Są tematy, o których napisano już wiele książek. Wydaje się, że nic nowego nie da się o nich powiedzieć. Są jednak takie, które zawsze będą frapowały czytelników, jakby były niewyczerpalne, nigdy się nie kończyły, o których nigdy nie powie się zbyt wiele. Dotyczą one życia człowieka, jego losu i śmierci. I właśnie o tym, jak wygląda życie człowieka i jakie problemy może stwarzać, opowiada powieść Szczepana Twardocha „Drach”.
Fabuła powieści jest dość trudna do sprecyzowania z powodu braku chronologii. Czas tutaj jest nieustalony — wszystko dzieje się jednocześnie. Akcja rozgrywa się w przeciągu całego wieku, przeskakując w przeszłość i przyszłość. Na początku każdego rozdziału podane są daty, w których mogą dziać się opisywane wydarzenia. I nad tym wszystkim czuwa wszechwiedzący Drach. Kim jest Drach? Czy można dać jednoznaczną odpowiedź na to pytanie? Raczej nie. Dla jednego czytelnika Drach może symbolizować całą Ziemię, dla innego — jakąś nadprzyrodzoną siłę, która nami kieruje. A dla kogoś może być analogiem Boga. Dla Szczepana Twardocha Drach to postać w rodzaju smoka. Autor opowiada nam historie bohaterów, ich codzienność, zmaganie się z wszelkimi wątpliwościami. Dla Dracha nie ma ani przeszłości, ani przyszłości — dla niego wszystko dzieje się teraz.
Głównymi bohaterami powieści są Józef Magnor i Nikodem Gemander. Nikodem jest prawnukiem Józefa. Miejsce akcji znajduje się pod Gliwicami, w miejscu, w którym po odzyskaniu przez Polskę niepodległości przebiegała granica polsko-niemiecka. Po pierwszej wojnie światowej Józef wraca do domu na Śląsk. Dość szybko zaczyna wieść normalne życie i żeni się. Ale nie wszystko idzie mu w życiu gładko — na jego drodze staje piękna nastolatka Carolin Eberbach. Od chwili, gdy ją poznał, wszystko potoczy się inaczej, niżby sobie tego życzył.
Nikodem Gemander to bohater współczesny. Ma 35 lat, pracuje jako architekt, ma żonę i małą córeczkę. Wydaje się, że osiągnął w życiu wszystko. Jednak tragiczne losy jego pradziadka Józefa dziwnie pokrywają się z losami kolejnych pokoleń mężczyzn w jego rodzinie. W historii Nikodema osiągają one punkt kulminacyjny — postanawia on opuścić żonę i córeczkę, by związać się z młodszą o kilka lat kobietą. Przez całą powieść śledzimy losy bohaterów i obserwujemy rodzinę, która przeżyła doświadczenia pierwszej i drugiej wojny światowej oraz rozdarcie między tym, co polskie, a tym, co śląskie.
Wszechwiedzący i wszechwidzący Drach pełni w książce ważną rolę. Zamiarem autora było przedstawienie człowieka w porządku natury, spojrzenie na człowieczeństwo z dystansu, jak obserwujemy świat zwierząt — „z góry”. Postać Dracha pozwala autorowi spełnić ten zamiar.
Kolejnym ważnym wątkiem powieści są kwestie pokrewieństwa. Pada pytanie: czym jest pokrewieństwo? Czym są więzy krwi? Czy to tylko kod genetyczny przekazywany z pokolenia na pokolenie? Czy pojęcie to wykracza poza proste odpowiedzi o genach i wychowaniu? Jaki wpływ mają losy rodziny na następne pokolenia? Patrząc na powieść z tego punktu widzenia, możemy nazwać „Drach” sagą rodzinną.
Powieść została napisana w języku polskim, niemieckim i w gwarze śląskiej. Trafiają się też zdania po rosyjsku. Mimo że nie znajdziemy przypisów z tłumaczeniami wyrazów obcojęzycznych, treść pozostaje zrozumiała, ponieważ autor parafrazuje wszystko w kolejnych akapitach.
„Drach” to powieść wielowątkowa: znajdziemy w niej miłość, zdradę, namiętność, przestępstwo, wojnę, rodzinne problemy — jednym słowem wszystko, co składa się na życie człowieka. Dlatego książka przyda się każdemu czytelnikowi. Z punktu widzenia ludzkiej istoty jej problemy są nadzwyczaj ważne. Natomiast z perspektywy Dracha historia od wieków się powtarza: podobne losy, te same kłopoty, te same ścieżki życiowe.
„To nie ma znaczenia” — tak mówi Drach.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz