Dzisiaj chciałabym polecić bardzo ciekawą książkę — choć niektórzy twierdzą, że jest już nieco przestarzała. Pozwolę sobie z tą opinią nie zgodzić, ponieważ opowiada o wartościach, które nie mają terminu ważności. Ba, w dzisiejszych czasach ta pozycja może nam pomóc przypomnieć sobie o tak ważnych kwestiach, jak uczciwość, uprzejmość, uważność i empatia. Przypomina również, jak istotne jest słuchanie drugiego człowieka.
W świecie, w którym wszyscy pędzą przed siebie, nie widząc (oczy utkwione w telefonie) i nie słysząc (uszy zasłonięte słuchawkami), coraz trudniej znaleźć kogoś, kto naprawdę wysłucha, pocieszy czy doradzi.
Socjologowie na całym świecie alarmują, że drastycznie wzrosła liczba stanów depresyjnych i samobójstw wśród młodzieży. Czy nie jest to pokłosiem tego, że równie drastycznie zmniejszył się czas, jaki poświęcamy rozmowom twarzą w twarz? Coraz częściej spotkania sprowadzają się do szybkiej wymiany informacji: co u kogo słychać, co się zmieniło. Przestaliśmy jednak prowadzić spokojne, długie rozmowy o uczuciach, o tym, co nas trapi i o czym marzymy. Nasze pragnienia i przeżycia zostają schowane głęboko w nas samych, aż w końcu zaczynają nas zatruwać.
Młodym ludziom coraz trudniej znaleźć prawdziwych przyjaciół.
A może warto podsunąć im książkę Dale’a Carnegiego?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz