sobota, 8 listopada 2025

"Przygody" diabła w raju

Dzisiaj chcę podzielić się wrażeniami po przeczytaniu serii o Kubie Sobańskim autorstwa Adriana Bednarka. Cykl liczy (na razie!) dziewięć tomów:

  • Pamiętnik diabła
  • Proces diabła
  • Spowiedź diabła
  • Wyrok diabła
  • Piętno diabła
  • Rywal diabła
  • Pokusa diabła
  • Śledztwo diabła
  • Wybór diabła

 Przeczytałam wszystkie dziewięć tomów. Tak, wszystkie. I choć zaczynało się całkiem dobrze, intrygująco, z pomysłem i mocnym wejściem, to mniej więcej od czwartego tomu miałam wrażenie, że autor trochę za bardzo polubił swojego bohatera.

Fabuła, która początkowo zaskakiwała, z czasem zaczyna się powtarzać. Zbrodnie są coraz bardziej efektowne, ale emocjonalnie coraz mniej angażujące. To trochę tak, jakbyśmy wciąż oglądali ten sam film, tylko w nowej scenerii.
Czyta się szybko, to fakt. Bednarek ma lekkie pióro, potrafi utrzymać tempo i stworzyć napięcie. Ale po kilku tomach trudno oprzeć się wrażeniu, że to literatura typowo rozrywkowa, nie wymagająca, nie pozostawiająca po sobie refleksji.

Nie ma tu większej głębi psychologicznej ani emocjonalnej, raczej gra pozorów i szukanie coraz mocniejszych efektów. Jeśli ktoś szuka czystej adrenaliny i chce po prostu oderwać się od rzeczywistości, to książki idealne na wieczór z herbatą (albo czymś mocniejszym). Ale jeśli oczekujecie, że literatura pokaże coś o człowieku, o winie, karze, o cienkiej granicy między ofiarą a oprawcą, to lepiej nie nastawiać się na cud.

Nie żałuję, że przeczytałam całą serię. Czasem warto zobaczyć, dokąd autor nas zaprowadzi. Ale po każdym przeczytanym tomie miałam wrażenie, że ten „diabeł” już powiedział wszystko, co miał do powiedzenia. A potem jeszcze raz. I jeszcze raz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Namibia: przez pustynie i busz

  Anna i Krzysztof Kobusowie zabierają czytelnika w fascynującą podróż po Namibii. Jest to kraj niezwykły, surowy i zachwycający jednocześni...